Spotkać Prospera

DOŚWIADCZ NIEZWYKŁEJ EKSPLOZJI SZEKSPIROWSKIEJ MAGII. Spektakl olśniewa ogniem, kolorem i zapierającymi dech w piersiach obrazami – to bezsłowne widowisko, które rozpala wyobraźnię każdego widza.

scenariusz i reżyseria  Jarosłav Fedoryszyn

scenografia Alla Fedoryszyna

reżyseria świateł  Krzysztof Dubiel
dźwięk Mykola Kshanovskiy Serhiy Kondratovych

Z bliska

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z naszego spektaklu – to chwile, z których jesteśmy naprawdę dumni i którymi chcemy się z Wami podzielić.

Przygotuj się na niezwykłą podróż do wyobraźni Szekspira.

„Spotkać Prospera” to zapierające dech w piersiach, bezsłowne widowisko plenerowe, w którym ogień, kolor, ruch i dźwięk tworzą język uniwersalny – zrozumiały dla każdego widza, niezależnie od wieku, doświadczenia teatralnego czy kulturowego kontekstu.

Prowadzona przez magiczną postać Prospera opowieść wprowadza publiczność w świat monumentalnych szczudlarzy, fantastycznych machin teatralnych, migotliwych świateł, widowiskowej pirotechniki oraz sugestywnej, wielowarstwowej muzyki. Wszystkie te elementy splatają się w spójną, poetycką całość, która działa jednocześnie na zmysły, emocje i wyobraźnię.

To teatr w wielkiej skali – immersyjny, wizualnie olśniewający i natychmiast angażujący zarówno znawców Szekspira, jak i widzów, którzy dopiero wchodzą w jego świat. Spektakl nie narzuca interpretacji, lecz otwiera przestrzeń wyobraźni, w której każdy widz może odnaleźć własne znaczenia, obrazy i skojarzenia.

Co szczególnie istotne – w spektaklu nie pada ani jedno słowo. Dzięki temu „Spotkać Prospera” uruchamia głębokie pokłady wrażliwości i wyobraźni widza, pozwalając mu „czytać” teatr poprzez obraz, ruch, rytm i światło. Jest to doświadczenie czysto teatralne – pierwotne, żywiołowe i zarazem wyrafinowane artystycznie.

 

Widowisko trwa ok. 60 minut

Grają: Natalia Marczak/ Galyna Stryczak, Natalia Łukaszonok, Petro Mykytiuk (zasłużony artysta Ukrainy), Volodymir Hubanov (zasłużony artysta Ukrainy), Vołodymir Czuchonkin,  Victoria Żolinska, Natalia Terlecka, Oleksandr Chekmarov, Andriy Leszczyszyn

Między światłem a cieniem

Spektakularna podróż do wyobraźni Szekspira

W mediach

 Noc Teatrów : Szekspir w innowacyjnej odsłonie. To Spotkać Prospera Teatru Woskresinnia ze Lwowa na Scenie Powszechnej w Radomiu. Kto nie był w sobotni wieczór na placu Jagiellońskim, ma czego żałować.
Czy było to przedstawienie cyrkowe, baletowe, czy teatralne? – widzowie mogli zadawać sobie to pytanie bez przesady. Artyści ze Lwowa nie tylko z pasją kreowali szekspirowskie postaci, lecz także tańczyli, poruszali się z niezwykłą lekkością na szczudłach oraz wykonywali akrobatyczne ewolucje na drągach. W trakcie spektaklu nie padło ani jedno słowo, a jednak język wizualny -rozbudowana scenografia, osobliwe poruszające się konstrukcje, barwne kostiumy oraz ekspresyjna gra aktorska – przekazywał treść z niezwykłą klarownością. Największe wrażenie na publiczności zrobiły jednak efekty specjalne: ogień, fajerwerki, kolorowe wstęgi oraz sugestywna, momentami niepokojąca muzyka. Radomska publiczność znała już zespół ze Lwowa. W kwietniu artyści zaprezentowali spektakl Hiob na podstawie dramatu Karola Wojtyły, a w maju plenerowe widowisko Gloria. (…)„Spotkać Prospera” to połączenie szekspirowskich dramatów: „Burzy”, „Snu nocy letniej”, „Romea i Julii” oraz „Hamleta”. To polska premiera tego przedstawienia. Gazeta Wyborcza, Radom

A na finał — ukraiński Teatr Woskresinnia ze spektaklem ulicznym Spotkać Prospera. Przyznaję otwarcie, że zazwyczaj nie jestem entuzjastą tej formy teatru. Często wydaje mi się ona zbyt bliska ulicznej żonglerce czy sztuce cyrkowej: ogień, dym, fajerwerki, wstęgi, szczudlarze, żonglerzy. Wszystko to (a nawet więcej) pojawiło się w lwowskim spektaklu – momentami wręcz w nadmiarze. A jednak to przedstawienie ogląda się bez najmniejszego trudu. Co więcej – doceniam jego niewątpliwe piękno artystyczne, znakomitą muzykę oraz umiejętność przywoływania Burzy, Snu nocy letniej, Romea i Julii oraz Hamleta – dzieł Szekspira, które stały się inspiracją dla twórców. Zaproszenie tego spektaklu było trafną decyzją, choćby dlatego, że dla części widzów może on stać się impulsem do wykonania kolejnego kroku w stronę teatru. Andrzej Z. Kowalczyk, Kurier Lubelski

Fajerwerki, szczudła i akrobacje na Festiwalu Sztuki Lalkarskiej W sobotę (24 maja) publiczność Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Lalkarskiej w Bielsku-Białej miała okazję obejrzeć spektakl Spotkać Prospera w wykonaniu ukraińskiego Teatru Woskresinnia. Fajerwerki, eksplozje, popisy na szczudłach, akrobatyczne ewolucje, efekty ogniowe i żonglerka wypełniły wieczór czystą radością. Przedstawienie, utrzymane w duchu commedii dell’arte, opowiada historię postaci na wzór demiurga, który — czerpiąc z mocy ziemskich i niebiańskich – przywołuje niezwykłe sytuacje i niezwykłych bohaterów. To właśnie Prospero przemienia cały świat w teatr, zapraszając widzów – wraz z artystami – do wnętrza wyobraźni genialnego dramatopisarza, Williama Szekspira. MO, Gazeta Wyborcza, Katowice


„Spotkać Prospera” – dzieło sztuki niosące światło ze Lwowa do Wielunia. 22 sierpnia na placu Legionów w Wieluniu wydarzyło się coś naprawdę wyjątkowego. Publiczność zgromadzona w sercu miasta mogła uczestniczyć w plenerowym spektaklu lwowskiego Teatru Woskresinnia pt. Spotkać Prospera. Gospodarzami wydarzenia byli Wieluński Dom Kultury oraz Miasto Wieluń, jednak to sami artyści – przybyli z miasta pogrążonego w cierpieniu – nadali temu wieczorowi szczególną głębię i znaczenie. Zaledwie noc wcześniej ich rodzinny Lwów pogrążył się w chaosie po kolejnym masowym ataku. Miasto – symbol kultury i historii – obudziło się wśród zniszczonych budynków, bólu rannych i żałoby po ofiarach. A jednak artyści spakowali kostiumy i rekwizyty i wyruszyli w drogę do Wielunia. Przyjechali, by przynieść światło – by samą swoją obecnością powiedzieć, że sztuka trwa, sztuka nie poddaje się, sztuka daje nadzieję. Ten gest sprawił, że całe wydarzenie stało się nie tylko spektaklem artystycznym, lecz także poruszającym świadectwem ludzkiego ducha i odwagi. Spotkać  Prospera było jak otwarcie drzwi do świata, w którym zacierają się granice między snem a rzeczywistością, a każda scena pulsuje życiem i magią. Inspirowany Burzą, Romeem i Julią, Hamletem oraz Snem nocy letniej, spektakl przemienił plac w baśniową przestrzeń pełną ruchu, koloru i zachwytu. Na oczach widzów pojawiali się szczudlarze w misternych kostiumach, metalowe postacie, monumentalne konstrukcje, świecące latarnie i migotliwe języki ognia. Wszystkich prowadził Prospero – czarodziej/książę, symbolicznie wiodący uczestników ku snom i iluzjom, w których wszystko staje się możliwe. Muzyka niosła ogromną siłę wyrazu. Raz budowała napięcie ostrym rytmem bębnów, grzechotek i przenikliwym dźwiękiem trąbek, innym razem koiła delikatnymi fortepianowymi melodiami. Zmienna jak emocje – jak fale ludzkiego życia – przechodziła od niepokoju do radości, od lęku do zabawy. Obrazy sceniczne zapierały dech w piersiach, a zarazem wywoływały uśmiech i zdumienie. Dym, fajerwerki, błyski ognia i poruszające się konstrukcje tworzyły doświadczenie wielozmysłowe. I być może najbardziej niezwykłe było to, że nie padło ani jedno słowo. Cisza aktorów mówiła więcej niż tysiące zdań. Gest, spojrzenie i ruch stworzyły uniwersalny język zrozumiały dla wszystkich – zarówno dla znawców Szekspira, jak i dla tych, którzy spotykali się z jego twórczością po raz pierwszy. Było to spotkanie z teatrem, który nie tylko zachwyca, lecz także przypomina o czymś fundamentalnym: że świat jest sceną, a my wszyscy jesteśmy jej aktorami. Teatr Woskresinnia udowodnił, że sztuka – nawet ta uliczna, pełna ognia, koloru i fantazji – potrafi nieść głębokie przesłanie: że mimo tragedii i cierpienia człowiek nadal potrafi marzyć, a marzenia mają moc przemieniania świata. Wieczór w Wieluniu pozostanie w pamięci na długo. Był bowiem czymś więcej niż wydarzeniem kulturalnym. Stał się poruszającym spotkaniem dwóch miast – Wielunia i Lwowa – połączonych doświadczeniem cierpienia i wspólną wiarą, że nawet największy ból z czasem mija, a nadzieja może okazać się silniejsza niż mrok. Plenerowy spektakl Spotkać Prospera na placu Legionów zwieńczył wydarzenia zorganizowane w ramach wakacyjnego programu Akcje Wakacje. kocham.wielun.pl

 

Spektakl Spotkać Prospera w wykonaniu Lwowskiego Teatru Woskresinnia był dziełem wyjątkowym samym w sobie. Kierowany przez uznanego i doświadczonego artystę Jarosława Fedoryszyna, teatr od ponad dwudziestu pięciu lat konsekwentnie buduje swoją tożsamość jako „teatr poszukujący”, sięgający po zaskakujące formy, by wyrażać refleksję nad otaczającym nas światem. Spotkać Prospera to barwne, nasycone kolorem widowisko inspirowane Burzą, Romeem i Julią, Hamletem oraz Snem nocy letniej Williama Szekspira. Spektakl wykorzystuje niemal wszystkie dostępne środki teatralne, by podkreślić swoją wizję potrzeby spotkania z niezwykłością i dobrem — ucieleśnionymi w ikonicznej postaci Prospera, magicznego księcia. Podobnie jak sam Prospero, przedstawienie rzuciło czar na publiczność, która nagrodziła artystów oraz jubileuszową, trzydziestą edycję Jeleniogórskiego Festiwalu długimi i serdecznymi brawami. Ryszard Klimczak, Dziennik Teatralny

Magiczne ognie na placu Chrobrego. Pomimo sobotniej popołudniowej burzy ukraiński Teatr Woskresinnia przybył do Bielska-Białej w ramach Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Lalkarskiej. Cztery lata wcześniej zespół zaprezentował tu malarską interpretację Wiśniowego sadu Antona Czechowa. Tym razem artyści ze Lwowa przywieźli na plac Chrobrego plenerowy spektakl Spotkać Prospera. Przedstawienie czerpało z kilku dramatów Williama Szekspira – Burzy, Snu nocy letniej, Romea i Julii oraz Hamleta. Zainspirowani średniowiecznymi jarmarkami i tradycjami cyrkowymi twórcy wydobyli z szekspirowskich tekstów pierwotną siłę żywiołów: powietrza, wody i ognia. Publiczność zgromadzona na placu Chrobrego została oczarowana widowiskowymi efektami dźwiękowymi i wizualnymi: eksplozjami, fajerwerkami, akrobacjami na szczudłach, magicznymi płomieniami, żonglerką oraz monumentalnymi postaciami poruszającymi się wysoko nad ziemią. Agnieszka Pollak-Olszowska, bielsko.biała.pl

Szekspirowskie kolory. Teatralne oblicza dramatów Williama Szekspira mienią się niezliczoną liczbą barw, interpretacji i wariantów -szczególnie podczas 5. Festiwalu Teatrów Europy Środkowej Sąsiedzi, odbywającego się pod patronatem najsłynniejszego angielskiego dramaturga. Wśród bogatej palety twórców prezentujących spektakle inspirowane jego dziełami, Lwowski Teatr Woskresinnia wyróżnił się widowiskiem Spotkać Prospera. Obfitość kolorów – bogactwo barw, kostiumów, dźwięków, rekwizytów i wszystkiego, co mogło wywołać wizualną burzę i niemal przytłoczyć zmysły – w pełnej krasie pojawiła się na placu Litewskim w ostatnim dniu festiwalu. Rezygnując z warstwy słownej dramatu, artyści z Woskresinnia sięgnęli po pełen wachlarz środków teatralnych, oddziałując na słuch, wzrok i – co najważniejsze – wyobraźnię widzów. Odczytywanie kolejnych scen i łączenie ich z dramatami Szekspira przenosiło publiczność w baśniowy świat zagadek i fantazji. Pomocne w tej podróży okazały się wskazówki zawarte w programie: Romeo i Julia, Makbet, Sen nocy letniej oraz Burza. Choć nie każda scena jednoznacznie odsyłała do konkretnego motywu szekspirowskiego (nawet jeśli wiele z nich było łatwych do rozpoznania), a nie każdą postać dało się bez trudu zidentyfikować, być może właśnie w tym tkwił urok Spotkać Prospera — owianego aurą magii i świadomego niedopowiedzenia. Magia – i czysta teatralność -eksplodowały w tym ulicznym widowisku z niezwykłą siłą: fajerwerki, prawdziwe i sztuczne płomienie, eksplozje kolorowych wstęg, deszcze konfetti, ogromne drewniane koła, w których poruszali się aktorzy, akrobatyczne ewolucje ciała, taniec – także na szczudłach – latarnie, kłęby dymu, poruszające się metalowe konstrukcje przedstawiające wojowników, rozbudowane kostiumy oraz niezwykle romantyczna muzyka. Raz niespokojna, napędzana dźwiękiem trąbek, grzechotek i bębnów, innym razem przechodząca w lekkie, optymistyczne fortepianowe melodie ilustrujące zabawę i radość. Warstwę dźwiękową wzbogacały także gwizdy aktorów, gorzkie zawodzenia, szepty i gromki śmiech. Kostiumy w spektakularny sposób wykorzystywały ogień i pirotechnikę – przy każdym błysku i wybuchu tkaniny rozświetlały się, zmieniały barwy, migotały i iskrzyły. Szczególnie dotyczyło to zwiewnych, eterycznych szat szczudlarzy, ale również dopasowanych, delikatnie połyskujących strojów oraz kostiumów zdobionych cekinami i srebrnymi taśmami. Całość dopełniały maski, hełmy, pióropusze i peruki. Scenografia przyciągała uwagę przede wszystkim różnorodnością i wielofunkcyjnością drewnianych elementów. Duże konstrukcje nieustannie towarzyszyły aktorom – koła, wozy i drągi wielokrotnie zmieniały swoje przeznaczenie: drągi stawały się przyrządami akrobatycznymi lub wiosłami, wysokie, okrągłe ramy zamieniały się w schronienia, a po odwróceniu – w łodzie. Stałym elementem przestrzeni scenicznej była konstrukcja w głębi, osłonięta lekką tkaniną i przez większość spektaklu skąpana w turkusowym świetle. Widowisko Lwowskiego Teatru Woskresinnia zakończyło 5. Festiwal Teatrów Europy Środkowej Sąsiedzi – stanowiąc godny finał jubileuszowej edycji: ekspresyjny, widowiskowy i niezapomniany. Anna Dobrecka, Teatralia Lublin


„To Meet Prospero” – teatr uliczny w Wieluniu przyciągnął tłumy. W piątek na placu Legionów w Wieluniu odbył się niezwykły spektakl plenerowy – Spotkać Prospera w wykonaniu Teatru Woskresinnia. Widowisko, w którym nie pada ani jedno słowo,  inspirowane twórczością Williama Szekspira (Burza, Romeo i Julia, Hamlet, Sen nocy letniej) zgromadziło liczną publiczność, która mogła zanurzyć się w świecie symboli, ruchu i teatralnej wyobraźni. Widzowie doświadczyli wszystkiego, co w teatrze plenerowym najbardziej fascynujące: ognia, szczudlarzy w barwnych kostiumach, pięknej muzyki, sugestywnego światła oraz efektów pirotechnicznych. W centrum wydarzeń znajdował się Prospero – magiczny książę, prowadzący publiczność przez archetypy szekspirowskich historii. – Było to widowisko niezwykle mocne i poruszające, nawiązujące już do rocznicy 1 września — podkreśla Elżbieta Kalińska, dyrektorka Wieluńskiego Domu Kultury. – Takie spektakle pojawiają się w naszym mieście tylko raz w roku, dlatego tym bardziej warto je docenić. Publiczność reagowała z entuzjazmem, a plac Legionów po raz kolejny stał się przestrzenią, w której kultura najwyższej próby znalazła swoje miejsce.  Alina Frejusz, Radio Ziemi Wieluńskiej

Shows in repertoire
0
Countries visited
0
Prestiogoius awards
0
Spectators number over
0

Newsletter Updates

We invite you to subscribe to our newsletter to receive regular information about upcoming performances, festivals, and projects. Stay connected with us!