
Serce Arlekina
Magiczna komedia pełna humoru i fantazji! Spektakl łączy tradycję dawnej klaunady z tańcem na szczudłach i energią teatru ulicznego, zapraszając widzów do wspólnej zabawy. To ponadczasowa opowieść o Arlekinie, która opowiada o poszukiwaniu miłości
sript & directed by Aleksandr Svetlakov
costumes Iryna Svetlakova
sound and light design Krzysztof Dubiel
Z bliska
Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z naszych spektakli — to chwile, z których jesteśmy naprawdę dumni i którymi chcemy się z Wami podzielić.
Podróż bez słów — pełna miłości, magii i...wysokich szczudeł.
To wizualnie zachwycające, bezsłowne widowisko sięga do pierwotnych źródeł klaunady, nawiązując zarówno do starożytnego Egiptu, jak i tradycji commedii dell’arte. Łącząc taniec na szczudłach, ruch sceniczny, pantomimę oraz teatr uliczny, spektakl rozwija się jako magiczna komedia pełna humoru, rytmu i sugestywnych obrazów.
Artyści opowiadają ponadczasową historię samotnego Arlekina, który wędruje w poszukiwaniu swojej wymarzonej ukochanej, przemieniając się po drodze dzięki magii, odwadze i sile wyobraźni. Bogato zdobione kostiumy, dynamiczna choreografia oraz pełna lekkości interakcja z publicznością tworzą barwny świat teatralny, który fascynuje widzów w każdym wieku.
Jednym z najważniejszych momentów spektaklu jest długa i pomysłowa scena bitwy szachowych armii, pozostawiająca niezwykle silne wrażenie wizualne. Uniwersalne w odbiorze i poruszające emocjonalnie, to 60-minutowe, bezsłowne widowisko stanowi doskonałą propozycję dla festiwali, wydarzeń plenerowych oraz międzynarodowej publiczności.
WYSTĘPUJĄ: Viktor Sztefan/ Zazian Tihran, Aleksandr Svietlakov, Oleksandr, Jr Svietlakov / Wasyl Bułat, Anna Svietlakova, Katerina Svietlakov, Ivan Charczenko/ Petro Dmytrenko, Iryna Svietlakova, Julia Kuzovkina, Maria Svietliakov.
Magiczna podróż Arlekina
w poszukiwaniu miłości
Efektowne wizualnie, bezsłowne widowisko dla widzów w każdym wieku.
Spektakl sięga do pierwotnych źródeł klaunady, której początki sięgają starożytnego Egiptu w V wieku p.n.e. Niemal każdy — przynajmniej w dzieciństwie — był kiedyś w cyrku. Niewielu jednak wie, że już około 4600 roku p.n.e. w Egipcie występowali poprzednicy dzisiejszych artystów cyrkowych. Świadectwem tego są grobowce w Memfis, gdzie na malowidłach ściennych z tamtego okresu przedstawiono różnorodne popisy akrobatyczne — występy linoskoczków, atletów oraz żonglujących kobiet.
W Grecji badania archeologiczne prowadzone w Knossos na Krecie potwierdziły, że sztuki cyrkowe prezentowane były tam już około 2400 roku p.n.e. Świadczą o tym malowidła ukazujące widowiska skoków przez byka oraz liczne zgromadzenia widzów na okolicznych wzgórzach. Nowoczesny cyrk powstał w 1769 roku za sprawą Anglika. W kolejnych latach pojawili się linoskoczkowie, akrobaci, atleci, żonglerzy oraz treserzy zwierząt. Około 1780 roku do zespołu cyrkowego dołączyli klauni, wnosząc nowe atrakcje i umożliwiając tworzenie licznych widowisk fabularnych.
Arlekin — główny bohater spektaklu — jest jedną z postaci włoskiej commedii dell’arte, która ukształtowała się pod koniec XVII wieku. Jego znakiem rozpoznawczym jest kostium zszyty z kolorowych trójkątów lub rombów. W tej ukraińskiej realizacji Arlekin wyposażony jest również w walizkę utrzymaną w tym samym stylu, ponieważ pozostaje nieustannie w drodze — przemierza baśniowy świat oraz kolejne epoki historyczne w poszukiwaniu swojej wymarzonej ukochanej.
Śledzenie przygód Arlekina było dla publiczności prawdziwą przyjemnością, ponieważ spektakl czerpał z elementów współczesnego cyrku, wykorzystując taniec, muzykę, pantomimę, a nawet sport. Niezwykli artyści na szczudłach oraz aktorzy w pięknych, misternie wykonanych kostiumach nie tylko bawili publiczność i tańczyli, lecz także zaprezentowali imponującą, długą i pomysłowo zainscenizowaną scenę starcia białej i czarnej armii szachowej. Spektakl zachwycał zarówno choreografią, jak i warstwą wizualną, a piękna muzyka potęgowała jego odbiór, przynosząc radość zarówno młodszym, jak i starszym widzom. Urzekały sceny pełne humoru i dynamiki, ale także liryczne i refleksyjne. Całość rozwijała się w doskonale wyczutym rytmie, wspieranym przez muzykę budującą ciepłą i podnoszącą na duchu atmosferę. Warto podkreślić, że cyrkowo-jarmarczne widowisko niosło ze sobą czytelne przesłanie moralne. Warto marzyć i dążyć do realizacji swoich pragnień, jednak w drodze do celu niezbędna jest wytrwałość. Niezastąpieni są również wierni przyjaciele. Było to urocze i radosne przedstawienie osadzone w pięknej, renesansowej scenerii, za które publiczność w Zamościu podziękowała zasłużonym, entuzjastycznym aplauzem. MT, roztocze.net
Niezwykli artyści na szczudłach oraz aktorzy w pięknych, starannie wykonanych kostiumach nie tylko rozśmieszali publiczność i porywali ją do tańca, lecz także opowiedzieli historię samotnego Arlekina i jego małego towarzysza. Ostatecznie, dzięki magicznej przemianie, Arlekin sam staje się szczudlarzem i odnajduje miłość. Jednym z najbardziej widowiskowych momentów spektaklu była długa i pomysłowa scena starcia szachowych armii. Joanna Marcinkowska, Dziennik Teatralny
Aktualności z newslettera
Jeśli kochasz teatr tak samo jak my, bądź z nami w kontakcie — zapisz się na nasze aktualności i pozwól, by historie, premiery i inspiracje trafiały prosto do Twojej skrzynki.
